Zaczarowana dorożka…

 

Puste, ciche ulice…

Cieply wiatr placzacy włosy…

Delikatny blask księżyca skrytego za chmura…

Luna swiatła płynaca od latarni

Otula nieliczne postacie spieszace do domu…

Smukly, tajemniczy cien wychyla sie

Z bramy kamienicy…

Niepozornie przemyka waskimi uliczkami

Szukajac przejscia do swiata magii…

Zamiast tego napotyka czarowna dorożkę

Pełna uroku…

Swym pięknem zapraszala do srodka…

Oferujac przejzd nocnymi ulcami miasta…

Kolorowe kamienice…

Roswietlone szyldy…

Mroczne zakamarki…

Uspione drzewa buajace sie na wietrze…

Wrazenie skrywanej tajemnicy…

Niezapomniana podróż Zaczarowana dorożka…

To historia powtarzaca sie co noc…

Juz sama nie wiem…

Na snie…

…czy na jawie…?

 

Alohaaa NyGGa ;-]

 

Rozpoczęcie roku…

 

Pierwszy dzień ostatniego roku w tej budzie zaczniemy fizyką…

 

Zakończymy go historią…

 

Oczywiście jak zwykle układali plan specjalnie z myslą o naszej klasie…

 

Nie ma nic przyjemniejszego niż te dwa przedmioty…

 

Ironia…? Niee… Zdaje wam się…

 

I wcale nie mamy obniżonych punktów z zachowania… :-P

 

Nie wcale… :-P

 

 

Jutro na 08:00… Po drodze po zapałki do sklepu ;-] I strzeżcie się pierwszoklasiści… :-]

 

Wika back to school… ;-]

 

 

 

Welcome to HELL – powiedziala dyra na rozpoczęciu roku :-]

 

A więc:

 

Let’s the HELL begin NyGGa…