Krótka historia pewnej miłości

Ot taka historia, która całkiem, acz treściwa. Pojawiłeś się tak nagle, taki wysoki, zainteresowany. Jak mogłam Ci odmówić? Otóż nie mogłam, tak mnie oczarowałeś. Wszystko stało się nieistotne.

Dobrze, że jesteś, bo już dziwaczałam powoli.

Oto jest miłość. Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie.